Wielokrotnie powtarzałam (i póki co będę się tego trzymać), że nie jest opłacalne bycie wiernym jednemu bankowi. Świetnie się to sprawdza w przypadku ofert lokat. Bank w którym korzystamy z ROR nie zawsze ma najlepsze oprocentowanie depozytów na rynku. Ponadto przerzucając pieniądze między bankami często "łapiemy się" na promocję na nowe środki.
Jeśli mamy sporo kasy, dochodzi jeszcze inna rzecz. Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarancją 100% obejmuje środki zgromadzone w danym banku tylko do 100 000 euro. I tu sprawdza się zasada "nie trzymaj wszystkich jajek w jednym koszyku"